Motoryzacyjny prezent dla chłopaka - co wybrać?

  • sambuca
    22.08.2014, 15:59 | Zgłoś nadużycie

    Zbliżają się urodziny mojego chłopaka i wiem, że na pewno spodobałby mu się prezent w postaci przejażdżki na torze. Nie wiem tylko co bardziej się opłaca. Jest np. opcja przejazdu po torze kartingowym na torze Poznań - Ferrari lub Lamborghini za 299zł - jeden przejazd, długość 1,4 km. Tylko czy jest sens przejazdu takim autem na torze kartingowym? Dystans jest dość krótki a tor pokręcony i nie wiem czy będzie szansa się rozpędzić, a raczej o to chodzi, gdy już się wsiada do takiego auta ;) Przejazd po całym torze (ponad 4 km) to już niestety większa kwota... ponad 700 zł.

    Jest jeszcze opcja przejazdu KTM X BOW jazda na dystansie 12 km (5 okrążeń: 2 po torze głównym i 3 po kartingowym - w tym jedno co-drive) pod okiem instruktora za 469 zł, czyli w sumie też nie mało...

    Proszę o opinię, który z prezentów przedstawia się lepiej i czy przejazd super autem po torze kartingowym ma waszym zdaniem sens.

  • autorun
    autorun
    09.09.2014, 13:11|Zgłoś nadużycie

    Każda z tych opcji brzmi fenomenalnie. Myślę, że którąkolwiek z nich nie wybierzesz, to będzie dobrze:)

  • Ewcia931
    Ewcia931
    18.03.2015, 14:37|Zgłoś nadużycie

    Ja swojemu mężczyźnie kupiłam jazdę KTM-X Bow po torze w Poznaniu. Był naprawdę zadowolony. Bogatą ofertę mają na devil-cars. Możesz sobie wybrać: auto, tor i termin.

  • marcin.lobodzinski

    Na pewno nie warto brać jednego przejazdu (jedno okrążenie). Zadzwoń do firmy i dokładnie zapytaj o warunki, facet chce jeździć sam. Zapytaj o to ile okrążeń poprowadzi auto (czasami 3 okrążenia= 2 okrążenia jako pasażer+1 jako kierowca), czy będzie jeździł z przyzwoitką, ile czasu trwa sama jazda itp

  • Ziemniak
    Ziemniak
    25.03.2015, 11:06|Zgłoś nadużycie

    Taa, jazda jako pasażer to za te kwoty jak polizanie cukierka przez szybę. Jedno okrążenie to też niedosyt. Niestety, to jest zabawa nieproporcjonalnie droga do dostarczonych przeżyć. Kilka kilometrów w takim KTM to jak za tę kwotę majątek. Wystarczy się zastanowić ile za te pieniądze mielibyśmy jazdy na dobrym torze gokartowym. Poza tym X-Bow jest fajny, jeśli faktycznie umie się jeździć. Jeśli miałbym wydać tyle pieniędzy, to wolałbym na coś naprawdę egzotycznego, czym będę mógł się chwalić wiele lat, czyt. Ferrari czy Lamborghini.

  • Marek Zielnik

    chętnie bym przyjął taki prezent jak przejażdżka po torze wyścigowym

  • Karlow82
    Karlow82
    24.05.2015, 21:37|Zgłoś nadużycie

    Akurat poruszaną tu kwestię przejazdów samochodowych jako prezent też mogę serdecznie polecić. Opcja jest naprawdę wgniatająca, może i nie najtańsza, ale dla takich maszyn jak tutaj http://motoprezent.pl/ można serio trochę uzbierać. Zrzuciliśmy się na kumpla, to po wyjściu z Ferrari California już nigdy nie był sobą...;)

  • StaszekF
    StaszekF
    17.08.2015, 15:10|Zgłoś nadużycie

    Wyposażenie do samochodu mu kup, jakiś trójkąt i tak dalej:)

  • Martint3
    Martint3
    10.09.2015, 13:00|Zgłoś nadużycie

    Może jakieś nowe radio. Fajny prezent :P

    -- 

    Styl – przyodziewek myśli.

  • Romek
    Romek
    13.10.2015, 19:46|Zgłoś nadużycie

    Może kup mu kamerkę do samochodu, fajny bajer a cieszy. Spokojnie coś fajnego znajdziesz w rozsądnej cenie, kumpel ma GO od Xblitz i ciągle sobie nagrywa, a potem oglądamy jego trasy. Nie przeszło mu to do dziś hehe:P

  • Twedo50
    Twedo50
    14.10.2015, 20:48|Zgłoś nadużycie

    Niezależnie co wybierzesz na pewno będzie zadowolony. Zawsze może sobie wykupić drugi przejazd

    -- 

    Tylko sukces może dać ci wolność

  • liwia
    liwia
    15.10.2015, 13:35|Zgłoś nadużycie

    Mój się najbardziej ucieszył ze szkolenia ze znanym rajdowcem na oblodzonym lotnisku - przez dwie godziny bawili się jak dzieci - wchodzili w poślizgi i wychodzili z nich w różny sposób. Jak wysiadł, to mu banan z twarzy nie zszedł przez dwie godziny :)

  • Hermes
    Hermes
    21.10.2015, 22:35|Zgłoś nadużycie

    No właśnie, jakieś zajęcia z doszkolenia umiejętności jazdy w trudnych warunkach byłyby niezłym prezentem. Można też zastanowić się nad wykupieniem jazdy gokartem na torze gokartowym. Na takiej niby małej maszynie też można się wyszaleć.

  • michkop20
    michkop20
    23.10.2015, 12:34|Zgłoś nadużycie

    ja bylbym zadowolony z obu tych propozycji, ale pewnie czulbym jednak niedosyt po przejechaniu tylko ok. półtora km ferrari czy lamborgini, "oliwia" rzuciła też ciekawa propozycje jazdy po oblodzonym lotnisku, co nie wybierzesz twój chlopak bedzie zadowolony

    -- 

    www.newstickers.pl

  • luiz333
    luiz333
    29.10.2015, 10:33|Zgłoś nadużycie

    Dobry dzień :D Chciałbym otrzymać od mojej Ani taki prezent...(mimo wszystko mam nadzieje, że nie zorientuje się że o niej piszę:P ) Zaprosiła mnie kiedyś na krywany w Białymstoku nie mówiąc o co jej chodzi. Okazało się  że zapłaciła hmm dużo piędzy abym mógł polatać szybowcem...Niestety nie wiedziała że w młodości miałem chorobę lokomocyjną i po prostu źle znoszę takie loty :/// Nie powiem jak to się skończyło :(
    Wniosek: ważne jest aby najpierw dobrze zorientować się, czy prezent będzie odpowiedni :O

  • liwia
    liwia
    02.11.2015, 11:11|Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się, bo mam lęk wysokości i jak mnie kiedyś chłopak namawiał długo na skok ze spadochronem, to go rzuciłam. Nie mógł zrozumieć, że mnie to nie interesuje. Ale może dobrze się stało, bo mieliśmy inne priorytety.

  • ~wojod
    12.11.2015, 14:48|Zgłoś nadużycie| wpis edytowany

    Ja jeździłem po torze w Ułężu Ferrari 458 i Nissanem GTR - uważam że jest to najlepszy prezent jaki można podarować bliskim. Emocje zostają na zawsze. Proponuje od razu kupić 2 okrążenia bo po pierwszym bedziemy czuli niedosyt, dodatkowo opcja na fotelu pasażera.

  • liwia
    liwia
    24.11.2015, 12:44|Zgłoś nadużycie

    A w jakim mieście korzystałeś z tej oferty?

  • wiktoryjka
    wiktoryjka
    09.12.2015, 15:54|Zgłoś nadużycie

    Ja jeździłam Ktm X-Bow oraz Porsche 911 :)
    Lubię prędkość i dobre auta i powiem, że warto czasem oderwać się codzienności i wybrać się na tor :)

    To fakt 1 okrążenie każdym z tych aut to zdecydowanie za mało, warto zainwestować w kilka okrążeń :)

    Ja kupowałam Voucher między innymi na stronie www.devil-cars.pl

  • ~weronika
    11.12.2015, 15:05|Zgłoś nadużycie

    Mój mąż niedawno kupił sobie używane auto z popsutym radiem. Obydwoje uwielbiamy słuchać muzyki podczas jazdy samochodowej więc bez radia w samochodzie ani rusz. Na gwiazdkę chciałam mu kupić właśnie radio do samochodu. Poszukałam w necie i znalazłam stronę z radiami samochodowymi. Chciałam zamówić Pioneer AVH-X8600BT, ale nie wiem czy to dobry wybór?

  • pawello098
    pawello098
    21.12.2015, 11:31|Zgłoś nadużycie

    Zabranie na tor i przejażdżka jakimś wypasionym autem wydaje się być świetnym pomysłem :) Wystarczy poszukać, gdzie w okolicy coś takiego się dzieje.

+ rozpocznij nowy wątek

NAJCZĘŚCIEJ ODPOWIADAJĄ