Jak zostać kierowcą wyścigowym?

  • ~skor
    04.01.2017, 15:50 | Zgłoś nadużycie

    Witam, mam lat 20 i jestem po technikum informatycznym i interesuje się samochodami, a dokładnie interesują mnie wyścigi samochodowe Mam pytanie co trzeba zrobić żeby zostać kierowcą wyścigowym? Bo na pewno trzeba mieć pieniądze, samochód, licencje wyścigową i jakiegoś sponsora jak narazie z tego nie mam nic heh. Słyszałem, że podobno wystarczy zrobić licencje w autoklub, zdać egzamin i odebrać dokument w pzm, pewnie jeszcze coś. Trudno jest zostać kierowcą wyścigowym?

  • ~Skor
    04.01.2017, 16:02|Zgłoś nadużycie

    Sorry nie ten dział.

  • ~Skor
    04.01.2017, 16:17|Zgłoś nadużycie

    Ale możecie pisać.

  • ~Skorr
    10.01.2017, 20:22|Zgłoś nadużycie

    Nie no fajne forum. Napisze ktoś?

  • ~Dajkin
    11.01.2017, 09:23|Zgłoś nadużycie

    Nie no, najlepiej oczekiwać, że wszyscy za Ciebie wszystko sprawdzą i podadzą Ci na tacy. Młodzież teraz jest wyjątkowo rozpieszczona i roszczeniowa...

    Ale do rzeczy, młody... Jeśli masz 20 lat i nie masz fury hajsu, to w pierwszej kolejności pogódź się z tym, że o zawodowstwo będzie Ci bardzo trudno - zabierasz się za to późno. Kuźnie talentów szukają młodych łebków, których nawyki sami doszlifują. Więc najlepiej zacząć od kartingu, mając mniej niż 10 lat, żeby mając lat kilkanaście już startować w jakiejś sensownej klasie.

    W tym momencie zacznij od KJS-ów na jakimś Seicento, Civikiem albo starym, ale w miarę sprawnym BMW. Do tego kupujesz kask, zapisujesz się do lokalnego automobilklubu i jazda. Jak sklasyfikują Cię w kilku KJS-ach w sezonie (chyba 4?) to możesz się ubiegać o licencję R2. Zatem policz sobie koszty:
    - samochód (sprawny, który przejdzie badania)
    - kask
    - starty w KJS - 100 zł za sztukę (+/- 50 zł)
    - wydanie licencji to kilkaset złotych z egzaminem i kursem (blisko 1000 będzie), badania lekarskie

    No i tutaj zaczyna się wkładanie grubszego hajsu w samochód.

    Pamiętaj - sport motorowy jest w uj drogi. Piszesz, że trzeba mieć sponsora - owszem, ale najpierw musisz mieć wyniki.

    Powodzenia.

  • ~Skorr
    18.01.2017, 22:39|Zgłoś nadużycie

    Dziękuje, że ktoś odpisał.

    Dobry pomysł. Pomyśle o czymś takim.

    Ok to rozumiem, że mogę na sam wstęp przejechać się w KJS za 100 zł a potem jak chce czegoś więcej to zapisuje się do autoklubu i zakładam w pzm licencje wyścigową np. R2(rajdowa mnie nie interesuje),gdzie jest mi potrzebny klub z autoklubu, bo inaczej nie pojeżdżę tak? xd

  • ~Radar
    19.01.2017, 09:19|Zgłoś nadużycie

    Nie nie, musisz wyjeździć określoną liczbę KJS-ów, żeby zrobić licencję. Bez odpowiedniej liczby startów przez sezon lub 2 sezony nie możesz wyrobić licencji.

  • ~ZbyszekChaosu
    10.02.2017, 23:55|Zgłoś nadużycie

    Starty w KJS potrzebne są do licencji rajdowej. Swoją drogą dawno nie widziałem KJS za 100 zł. Na licencję wyścigowa potrzebny jest wekendowy kurs na torze (np. Poznań, Kielce) oraz własne auto. Na początek polecam wejść na stronę PZM i poczytać regulaminy bo bez tego ani rusz. Poza tym na karting nigdy nie jest za późno. Jest to dobra forma treningu przed poważnym sciganiem w samochodzie.