r.warecki

r.warecki
  • Jest z nami od:
    4 miesięcy
  • Napisał:
    266 postów na forum
  • Profil odwiedzano:
    2102 razy

Mężczyzna, 25 lat, Warszawa

MOJE POSTY NA FORUM

  • r.warecki

    G 65 AMG stoi bardzo często na Mokotowie na ulicy Kieleckiej pod kancelarią prawniczą

  • r.warecki

    silniki gaźnikowe to obcowanie z czystą mechaniką :) fakt, z modyfikacjami i późniejszą regulacją trochę zachodu jest (teraz masz wszędzie elektroniczną adaptację parametrów pracy silnika), ale za to musi być niezła frajda :)

  • r.warecki

    ja bym się nie spodziewał tych fotek, chyba, że naprawdę jakieś ostre przewinienie

  • r.warecki

    rzeczywiście, ten przy Saskiej stoi teraz niebezpiecznie dwukierunkowo...

  • r.warecki
    Re: Najlepszy nowy samochód 18.02.2012, 11:56

    Ja gdyby miał wybrać jeden samochód - do wzięcia za friko - ale, ale którego nie mógłbym sprzedać i musiał utrzymać samodzielnie to bym wybrał chyba nowego CLS 350 CDI :)

  • r.warecki

    Skoda Rapid, Dacia Duster, Mercedes klasy G, BMW 6 E63/E64, BMW 7 E65 - samochody dla jednych obrzydliwe, dla mnie piękne

  • r.warecki

    W Polsce ludzie boją się dużych silników i przez to część z nich nawet nie jest oferowanych w salonach. Ciężko znaleźć jakieś fajne, zadbane, używane auto z dużą pojemnością, które nie byłoby ściągnięte z zachodu.

  • r.warecki

    300ZX albo Supra byłyby chyba fajne :) chociaż o 300ZX już kiedyś ja pisałem krótki wpis.

  • r.warecki

    kupione? :P

  • r.warecki
    Re: Jazda lewym pasem 17.02.2012, 10:49

    podobno raz na jakiś czas są takie dni, że policja ustawia się na "łapankę", ściąga ludzi z lewego pasa i wystawia mandaciki

  • r.warecki

    dużo samochodów o wysokich mocach 300-500 KM ma przekłamane dane dotyczące przyspieszania. Czemu? Nie wiem...

  • r.warecki
    Re: Co sądzicie o Alfach? 13.02.2012, 11:41

    159 Ti <3 :)

  • r.warecki

    Ja dla eksperymentu zalałem kilka razy V-Powera do M52B20 (BMW) i wielkich różnic nie odczułem. Ogólnie wychodzę z założenia, że minimum (NP. RON95) jakie producent zaleca do danego auta jest tak samo dobre jak wyższe paliwa.

  • r.warecki

    ja coraz rzadziej już na szczęście widuję na ulicach tak zeszpecone auta. Najczęściej teraz trafiają się najwyżej zderzaki w stylu allegro.

  • r.warecki

    dzięki Bogu nigdy nie musiałem nic zlecać zewnętrznemu warsztatowi prócz cyklicznych przeglądów na OSKP :) ale historie różne słyszałem, od instalacji LPG, która nie chciała działać a "wszystko było w porządku" bo właśnie kradzione przez warsztaty reaktory katalityczne, które potem lądowały na allegro.

    Słyszałem także od znajomego jak mu wymienili coś o co ich nie prosił "bo im się wydawało już kiepskie" i normalnie sobie za to policzyli, po czym jak odmówił zapłaty za tą "naprawę" bo jej nie chciał nie chcieli mu oddać auta...

  • r.warecki

    Florent - oczywiście, że chodziło o McLarena ;)

  • r.warecki

    wiadomo, są wyniki i wyniki, laboratoryjnie wszystkie te samochody przechodzą taki sam cykl jazdy, ale potem to już jest różnie, mi osobiście kilkukrotnie udało się zejść niżej niż deklaruje katalog i kilkudziesięciokrotnie wyżej niż deklaruje ;)

  • r.warecki

    Trochę porad do wnętrza:

    -Warto dokładnie obejrzeć pod kątem zużycia, zniszczenia lub tego czy było demontowane/wymieniane/naprawiane:
    ---kierownica (czy starta faktura wieńca - gładkie koło, czy nie pouszczerbiana, czy równo chodzi, czy nie ma śladów rozkręcania, czy działa klakson, czy odbijają kierunki, czy ma równe odstępy przy maskownicy poduszki)
    ---gałka i mieszek zmiany biegów (czy są starte, popękane, nie rozpadają się)
    ---pedały (starta faktura, wyślizgane)
    ---Czy fotele/boczki/obicia tapicerskie nie są wyblakłe, poszarpane, wygniecione, zapadnięte

    -Sprawdzić czy nie zacinają się napinacze pasów bezpieczeństwa

    -Warto także zajrzeć do popielniczki: jeśli autem jeździł palacz smród może być bardzo ciężki do wywabienia.

    -Czy tapicerka pod uchwytami (cykorłapkami) i w bardziej niedostępnych miejscach (np. tylny podłokietnik) nie jest pożółkła lub niedoprana.

    -Pożółkłe elementy blacharskie czy naklejki mogą świadczyć o popowodziowej historii auta.

    -Warto włączyć maksymalny nawiew kabiny i sprawdzić, czy wnętrza nie wypełnia zapach stęchlizny.

    -Jeśli wykładzina bagażnika czy tylna część oparcia kanapy są wybrudzone i starte samochód mógł służyć do wożenia ciężkich i dużych przedmiotów.

    -Po przekręceniu kluczyka w pozycję zapłonu należy spojrzeć na tablicę zegarów, czy wszystkie kontrolki zapalają się i gasną. Warto zwrócić szczególną uwagę na ikonki poduszek powietrznych (nie będzie jej w samochodach z poduszką mechaniczną) i systemów bezpieczeństwa, takich jak ABS czy ESP, które w przypadku problemów nie zgasną lub się nie zaświecą. Warto sprawdzić czy ktoś nie powyciągał bezpieczników, żeby zamaskować kontrolki.

    -Warto więc dokładnie sprawdzić działanie urządzeń pokładowych, klimatyzacji, radia (czy grają wszystkie głośniki) skrzynkę bezpieczników oraz styki, które nie powinny być zaśniedziałe.

    a co od was?

  • r.warecki

    Oglądałem czarne BMW E39 540i pod Warszawą na szwajcarskich blachach. Na zdjęciach (dość sprytnie zrobionych) auto wyglądało nieźle, przez telefon zachwalane, to wpadłem obejrzeć.

    Pomijając oczywiste rzeczy, o których nie było napisane na aukcji (+ dopisek "bezwypadkowy") takie jak skorodowany rant klapy bagażnika obklejony czarną izolacją, odpadające boczki drzwi, skóra wytarta prawie do dziur, pogryziony (jak zębami!) wieniec kierownicy itp. to z nóg zwaliła mnie co innego.

    Oczywiście na odpowiedź czy auto jest po wypadku odpowiedź: SKĄDŻE! W ŻYCIU! Bezwypadkowe! Oglądam szyby, patrzę - przednia firmy Glaspol (czy coś takiego, znana polska firma od szyb samochodowych) i do tego wklejona tak, że klej wyłazi zza słupków A. No to się pytam: czy on ją sam pod domem wymieniał bo nieźle spartaczone wklejenie. On na to, że nie, że on nic przy aucie nie robił, jest świeżutkie prosto ze Szwajcarii. Pokazałem mu nazwę polskiego producenta na szybie i się pytam, kto w Szwajcarii wstawia polskie szyby do samochodów. Koleś coś pokręcił, że on nic nie wie, nic nie wymieniał po czym czując, że nie kupię czmychnął do domu...

  • r.warecki

    według mnie po odpaleniu od razu ruszać - na rozsądnych prędkościach obrotowych, ale raczej nie stać na jałowym...

  • r.warecki

    jeśli nie wrzuca biegu tylko jakby przycina na neutralu to według mnie jak najbardziej może być wina walniętego sterownika skrzyni. Co do wymiany oleju to już może powinno być to zrobione (jaki przebieg?), z tego co się orientuje (zależnie od auta oczywiście) wymiana oleju w automacie powinna mieć miejsce co 50 000 - 100 000 km (to taka górna granica dla nowoczesnych skrzyń).

  • r.warecki

    mi też Carlsson w głowie nie zapadł, może jakby był na dłużej...

  • r.warecki

    Citroen C6 na pewno, jestem ciekaw jaką mają sprzedaż roczną

  • r.warecki

    który rok auto? byłeś może na komputerze? jakieś błędy? z automatami jest tak, że bez diagnostyki ciężko stwierdzić co jest nie tak - może to być głupi błąd sterownika, może być problem z olejem, a może być dużo poważniejsza sprawa.

  • r.warecki

    imo także Audi, ale czas pokaże

  • r.warecki

    Lotus Exige ;) najzajebistsze auto jakie prowadziłem ;)

  • r.warecki

    Właściciele BMW też stanowią dość zażyłą grupę forumowiczów na przykład na bmw-sport.pl czy bmw-klub.pl. Organizują jakieś spotkania, zloty, akcje charytatywne. Ogólnie jak ktoś ma trochę wolnego czasu fajna inicjatywa, chociaż sam też nie miałem okazji nigdy uczestniczyć.

  • r.warecki
    Re: Samochód = robot? 31.01.2012, 14:39

    haha, Olgierd :D Ty powinieneś prowadzić kolumnę krzywym okiem albo coś takiego :D

  • r.warecki

    nie wiem, może oni sądzą, że poseł będzie do domu wracał, postoi w korku i się zastanowi - a chu*ja, oni w większości mają w samochodach sygnały zrobione ;)

  • r.warecki
    Re: Wasze przygody z policją 30.01.2012, 00:30

    1) Kiedyś jechałem na przegląd do SKP gdzie jest bardzo głupio wyznaczona droga jednokierunkowa, aby wjechać do warsztatu można pojechać 2 metry pod prąd osiedlową uliczką i skręcić do nich na parking albo przejechać całe osiedle dookoła krążąc między blokami i wjechać tak samo. Skusiłem się na skróty i w momencie jak dosłownie wsunąłem się na uliczkę to zza altanki śmietnikowej wyszły dwa "krawężniki" z lizaczkiem (wydaje mi się, że czatowali w tej ceglanej altance i wyglądali tylko przez wywietrzniki kto się trafi, bo wyszli momentalnie jak w komedii jakiejś) no i 6 punktów 50 zł.

    2) Wyjeżdżałem z osiedlowego parkingu zeszłej zimy, akurat zadzwoniła mi komórka, odebrałem powiedzieć, że jadę i oddzwonię i w tym czasie kto stał przy murku? Oczywiście młode "krawężniczki" z lizaczkiem. Tylko zobaczyli, że odkładam coś od ucha od razu na bok, mimo, że było 2 dni do Bożego Narodzenia a ja telefon miałem przy uchu 2 sekundy - nie było tłumaczenia - 200 zł.

    3) Kiedyś stała za mną policja na światłach w nocy i ruszyłem z piskiem opon - 1,2,3 - 60 km/h i jadę spokojnie. Patrzę w lusterko, koguty - na bok. Rutynowa kontrola - oglądanie samochodu, alkomat, trzepanie bagażnika, bo białe BMW ruszyło z piskiem opon ;).

    Oczywiście były też pozytywne przygody z normalną drogówką i normalnymi policjantami, którzy na służbie potrafili z człowiekiem pogadać o autach nawet jak mu wlepiali mandat, a nie startowali (właśnie młode krawężniki głównie) do człowieka z pyskówką - mandat albo do sądu, mandat albo do sądu... ;D takich uwielbiam, 21-22 letni gówniarz dostał pierwszy mundur, długopis i notesik i się wozi po osiedlu patrząc komu wlepić mandat za pasy odpięte metr przed blokiem zamiast dzieci pod szkołą pilnować, żeby się nie okradały i biły nawzajem.

  • r.warecki

    ja Wam powiem tylko jedno, co już wiecie zapewne też sami od dawna ale może nie mieliście okazji testować :) nie jedźcie w taką pogodę na myjnie ręczną "pod chmurką" przy stacjach itp. Dzisiaj jechałem, patrzę do BP Car Wash 24h kolejka jak nic, z 5 aut, mówię - hm, może rzeczywiście pod tą wiatą to tak nie zamarza i też trochę dalej podjechałem na BP obmyć auto.

    Woda nie zdążyła spłynąć a już całe auto było jak kostka lodu - dosłownie powleczone skorupką lodu ;) musiałem wyjechać spod wiaty i od razu na myjnię obok ocieplaną z suszeniem i płacić od nowa ;) nie wiem jak Ci ludzie potem wracali do domu ;)

  • r.warecki

    Jedziemy do nich 20 lutego, wiec myślę, że do końca pierwszego tygodnia lutego

  • r.warecki

    przyznam się bez bicia - NIGDY gaźników nie regulowałem, nie wiem na ile trudne jest to zadanie w praktyce ich regulacja i synchronizacja, ale jak przyjedziesz nim do mnie to możemy popróbować ;) zawsze warto się nauczyć :D

  • r.warecki

    wracając do tematu,

    w swoim prywatnym samochodzie:
    SILNIK:
    -wymieniłem świece
    -wyczyściłem nagar spod pokrywy zaworowej
    -wymieniłem uszczelki pokrywy zaworów

    FILTRY I OLEJE:
    -wymieniłem filtry paliwa, oleju, kabinowe, powietrza
    -wymieniłem płyn hamulcowy
    -wymieniłem olej w skrzyni i dyferencjale
    -wymieniałem olej silnikowy

    ZAWIESZENIE:
    -wymieniłem przednie amortyzatory
    -wymieniłem tuleje i łączniki przedniego stabilizatora
    -wymieniłem przednie wahacze

    HAMULCE:
    -wymieniłem wszystkie tarcze, klocki, czujniki zużycia, regulacja ręcznego

    INNE:
    -zabezpieczyłem profile wewnętrzne
    -wymieniłem silnik wycieraczek i pióra

    A w innych samochodach to tak jak wspominałem wcześniej, od wyciągania silnika, rozbierania go na części i pomiarów (np. pomiary zużycia gładzi cylindrów) przez wymiany turbosprężarki, sond lambda, regulacji luzów zaworowych, wklejania szyb itp... ogólnie sporo się przy autach nagrzebało :)

  • r.warecki

    ale wymiany silników kompatybilnych tak, że plug&play czy jakieś inne modelowo?

    Bo pamiętam jak wyciągałem i wkładałem silnik od Avensisa nowego to we 2 osoby w 3 godziny to nie był jakiś szał na wyścigi ;)

  • r.warecki
  • r.warecki

    no ja ogólnie autobusami mało jeżdżę ostatnio więc mogło mi to umknąć, stąd zdziwienie jak mnie 143 minęło hybrydowe ;)

  • r.warecki

    A był ktoś z Was kiedyś na targach (a raczej takiej moto-imprezie, bo chyba trudno to nazwać targami) w Skaryszewie? Jak to wygląda?

  • r.warecki
    Re: Drogowe absurdy 24.01.2012, 16:35

    Stary Szofer, a propos kultury regionalnej na drogach:

    http://www.youtube.com/watch?v=j58HfrGRr5s

    :D

  • r.warecki

    Ciekawe informacje ostatni Mariusz podrzucił. W warszawskim ZTM pojawiły się w końcu autobusy hybrydowe, sam widziałem jak mnie mijał bus pasem na trasie łazienkowskiej ten Solaris Urbino Hybrid z linii 143 na Rembertów.

    Mnie ciekawi sprawa jak wygląda od strony bezpieczeństwa obklejanie wielkimi nalepkami tych szyb oddzielających kabinę kierowcy od kabiny pasażerskiej. Wielu kierowców sobie czarną folią zakleja niemal całą szybę, tak, że nie widzi co się dzieje w kabinie...

NAJCZĘŚCIEJ ODPOWIADAJĄ