Motocykl crossowy - jaki wybrać?

  • Lucky_Boy
    07.01.2014, 14:29 | Zgłoś nadużycie

    Przymierzam się do zakupu motocykla crossowego na przyszły sezon, do amatorskiej jazdy po leśnych duktach. Żadne ewolucje, żadne zawody, zwykła jazda po terenie.

    Koszt? Do 5000 zł, maksymalnie do 7000 zł, chciałbym, żeby nie był też to jakiś stary dziad sprzed 30 lat, tylko coś świeższego.

    Co moglibyście polecić ciekawego, co też z wyglądu nie trąciłoby myszką tak jak np. stare Yamahy. Do tej pory jeździłem DT125 z 1976 roku, teraz szukam czegoś świeższego.

  • Dominika Dragun

    Lucky_Boy, rozumiem, że chcesz jednocześnie coś większego pojemnościowo?

  • Lucky_Boy
    Lucky_Boy
    07.01.2014, 19:34|Zgłoś nadużycie

    Przydałoby się, ale też nic morderczo mocnego ;)

  • Dominika Dragun

    Moim faworytem w tej kategorii, za niewielkie pieniądze, jest Suzuki DR 350 - ma dobry moment i nie trzeba nim specjalnie kręcić, żeby się dobrze pobawić. Motocykl ma chyba moc niespełna 30KM, ale w terenie więcej nie trzeba (przynajmniej na początku:-))

  • ~Mycior
    14.01.2014, 07:37|Zgłoś nadużycie

    może DRZ-400?

  • ~Łukaszzzzz
    14.01.2014, 15:02|Zgłoś nadużycie

    Jeśli nie chodzi ci o ewolucje tak jak napisałeś to enduro, takie Dr650 motorek ma troszkę wiosen ale jazda nim to czysta przyjemność mam do dyspozycji taki jeszcze bez rozrusznika, tylko kopka co budzi respekt u nie których ludzi jak odpalasz 650 z kopa ;p jak robi się to nie umiejętnie potrafi zbić kostkę. :P Motor do jazdy po lesie troszkę ciężki ale idzie się przyzwyczaić. Jest w czym wybierać DR. DRZ. KLR, Afryka (chociaż to Hard Enduro), XR. Kwestia twojego wyboru czy chcesz mieć moto tylko i wyłącznie do lasu czy i od czasu do czasu na miasto. Bo jak tylko teren to polecił jakiegoś typowego crossa typu yz, sfx ,kx czy coś z tej klasy, tylko przy takim to kwestia pojemności bo 125 jest na prawdę kozacki ale w 2t liczą się moto H co wiąże się z bardzo bardzo częstymi wymianami części, np. taki olej co 10h... a bak paliwa styka na ok 1,5h. Myślę że taki 250 był by dobry chociaż jak jeździłem sfx 250 2009 to szatan ale silnik jest bardziej żywotny i nie trzeba częstych remontów. 450 odradzam ponieważ to już moto dla profesjonalistów w łatwy sposób można na robić na nim sobie biedy. W tej Kasie będzie ciężko znaleźć coś dobrego i świeżego.

  • ~Gacek
    14.01.2014, 20:28|Zgłoś nadużycie

    szukałem tego, co Ty. Za 7,5 tys. kupiłem DRZ 400 z 2003 roku. Jeżdżę tym motorkiem już od pół roku i naprawdę spełnia moje wszystkie oczekiwania. Mocny, ale do łatwego opanowania. Endurowanie na nim to czysta przyjemność. Na tor trochę za ciężki, ale skoki sadzi z łatwością. I to co najważniejsze trwały i nie drogi w utrzymaniu. Polecam.

  • ~husa
    14.01.2014, 21:49|Zgłoś nadużycie

    Może jakaś starsza Husqvarna. Mówią, że to kosiarki, ale robią swoją robotę.

  • areczko
    areczko
    09.10.2017, 13:58|Zgłoś nadużycie